sobota, 29 sierpnia 2015

Czas do szkoły!

Nadszedł ten czas. Już we wtorek przekroczymy ponownie próg szkoły. Zostały nam tylko trzy dni na zabawę i relaks. Wakacje spędzaliśmy w różny sposób: z rodziną, z przyjaciółmi albo przed komputerem.
Niektórzy cieszą się na powrót do szkoły, a niektórzy wręcz przeciwnie. Większość po pytaniu "Co lubisz w chodzeniu do szkoły?" odpowie: Spotykanie się z przyjaciółmi. Ale są także ludzie, którzy odpowiedzą: Naukę. A wy, co lubicie w szkole? Cieszycie się na powrót?
Mam jeszcze pytanie. Czy chcielibyście serię Back to school? Jest to teraz bardzo popularna seria i sama nie wiem czy ją zrobić, czy nie?
A tym czasem...
Do zobaczenia, mam nadzieję, w kolejnym poście :)







wtorek, 25 sierpnia 2015

LBA - Liebster Blog Award

Witam,
zostałam nominowana do LBA, z czego bardzo się cieszę! Jestem bardzo małym blogiem, a jednak ktoś docenił moją pracę!
Co to takiego ?
Liebster Blog Award polega na wypromowaniu nowych, ciekawych blogów które mają mało wyświetleń i komentarzy a zasługują na większą ich liczbę.Nominacje dostaje się, która dostała ją jeszcze wcześniej od kogoś innego itd. Osoba która została nominowana ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań przygotowanych przez osobę nominującą, nominacje 11 blogów, wymyślenie 11 nowych pytań, poinformowanie osób nominowanych o nominacji oraz podanie linku do osoby nominującej.Dziękuje za nominację: http://badz-z-zyciem-na-ty.blogspot.com/





1. Czym się kierujesz w życiu ? Jakie jest Twoje motto ? 
"Do it with passion or not at all" 

2. Jaką cechę najbardziej cenisz w ludziach ?
Szczerość. Nie lubię gdy ludzie są fałszywi.
3. Kto lub co jest twoją inspiracją ?
Nie mam inspiracji. Czasem wejdę na jakiś blog, przeczytam o czymś ciekawym i zapala mi się lampka. Muszę koniecznie o tym napisać.
4. Z czego jesteś dumna/-y w swoim życiu ? 
Jestem dumna, że mam dom i rodzinę która mnie kocha, oraz przyjaciół za których wskoczyłabym w ogień.
5. Co jest dla Ciebie ważniejsze wygląd czy intelekt ? - uzasadnij 
Intelekt. Chyba lepszy jest brzydszy i mądrzejszy niż ładniejszy i głupszy? Ale ładnym i mądrym facetem bym nie pogardziła :)
6. Gdybyś mógł/mogła zmienić w sobie jedną rzecz co by to było ? 
Chciałabym móc powiedzieć ludziom, że czegoś w nich nie lubię. Móc wykrzyczeć niektórym w twarz, że są idiotami. 
7. Jakie jest twoje największe marzenie ?
Nie mam marzenia. Mam cele. Na razie jednym z nich jest osiągnąć coś w blogosferze.
8. Jak ważną część Twojego życia stanowią ludzie otaczający cię dookoła ? 
Bardzo ważną. Przecież to otoczenie ma wpływ na charakter człowieka. 
9. Czym jest dla Ciebie blogowanie ? 
Odskocznią od świata rzeczywistego, ale również miejscem, gdzie mogę wylać wszystkie moje przemyślenia.
10. Co robisz kiedy jesteś smutny/-a ? 
Chyba jak każda nastolatka odpalam w słuchawkach smutną muzykę, co wcale nie poprawia naszego stanu.
11. Podobno ludzie uczą się na błędach a ty jak uważasz to prawda czy może jednak nie ? - uzasadnij 
Zależy od człowieka. Np.: Gdy pierwszy raz gotujesz jakieś danie i je przesolisz. Jeden człowiek następnym razem doda mniej soli, a drugi 2 razy więcej, "bo tak mu się sypnęło".

NOMINUJĘ:

Oto moje pytania dla Was:
1. Dlaczego postanowiłaś założyć blog?
2. Co daje Ci największe szczęście?
3. Czy masz miejsce do którego lubisz wracać?
4. Dla kogo skoczyłabyś w ogień?
5. Co zazwyczaj robisz gdy pada deszcz?
6. Lubisz czytać książki? Jeżeli tak, to jaki gatunek?
7. Jaki jest Twój ulubiony zespół muzyczny?
8. Lubisz dyskutować na dany temat czy wolisz przemilczeć?
9. Cieszysz się na powrót do szkoły?
10. Jakim środkiem transportu najczęściej jeździsz?
11. Wolisz mieć porządek czy bałagan w pokoju?

Jeszcze raz dziękuję za nominację. Dało mi to naprawdę motywację do dalszego prowadzenia bloga.
Mam nadzieje, że post się podobał.
Do zobaczenia, mam nadzieję, w kolejnym poście :)


niedziela, 23 sierpnia 2015

Rezygnacja z pasji przez kontuzję

Witam,
jak już pewnie domyślasz się po tytule postu opowiem o kontuzji, która przerwała moją pasję.
Na początek, co to była za pasja? Capoeira. Może o niej słyszałeś/aś, może nie. Jest to brazylijska sztuka walki. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej kliknij tutaj. Jak to się właściwie stało?
Trenować zaczęłam w grudniu 2013. Na początku wiadomo, nowi ludzie i zupełnie inny sport niż na np. w-f'ie, nie byłam do końca przekonana. Za namową taty poszłam na drugi trening i gdy poznałam koleżankę wszystko się zmieniło. Z chęcią przychodziłam na treningi. Byłyśmy czasem uciszane przez trenera, ale i tak całkiem dobrze mi szło. W czerwcu 2014 było batizado. Otrzymałam swoją pierwszą corda'ę (stopień, podobny do karate). Byłam z siebie dumna, ponieważ wiedziałam, że coś osiągnęłam.
Rok 2015. Maj. Po zakończonym treningu poczułam ból w kolanie. Pomyślałam, że po prostu gdzieś się uderzyłam. Myliłam się. Z każdym treningiem ból się nasilał. W końcu poszłam do ortopedy, na rtg i usg kolana. Dowiedziałam się, że mam nadwyrężone kolano i wodę w kolanie. Było jej jednak na tyle mało, że dostałam tylko glukozaminę, zwolnienie z w-f'u oraz z Capoeiry.
W czwartek powtórzyłam usg kolana, tyle że u innego lekarza. Wody już nie miałam, natomiast dowiedziałam się, że mam wysoko umieszczoną rzepkę i jest ona narażona na przeciążenia. Na razie jedyne sporty jakie mogę uprawiać to jazda na rowerze i pływanie. Lekarz powiedział, że może kiedyś będę mogła wrócić do Capoeiry, o ile nie będzie mnie bolało kolano. Na razie muszę ostrożnie dobierać sporty...
Oto historia kontuzji przez którą musiałam zrezygnować z pasji. Gdy przestałam trenować zaczęłam więcej siedzieć w domu przy komputerze. Nie wychodziłam z domu oraz nie uprawiałam żadnego innego sportu. Musiałam sobie wymyślić zajęcie i może dlatego mam bloga?
Mam nadzieje, że ten wyjątkowo długi post się spodobał.
Do zobaczenia, mam nadzieję, w kolejnym poście :)

czwartek, 20 sierpnia 2015

Wypad do Czech: Adršpašsko-teplické skály

Witajcie :)
Podczas pobytu w Kudowie-Zdrój zawitaliśmy kilkukrotnie w Czechach. Zwiedziliśmy tam m.in. Adršpašsko-teplické skály, czyli skalne miasto. Gdy wyjechaliśmy z Kudowy było koło 30 stopni Celsjusza, a gdy przyjechaliśmy na miejsce było zaledwie 23. Spadek temperatury był spowodowany burzą, która zastała nas w połowie trasy. Czekaliśmy około 20 minut schowani pod skałami czekając, aż minie ulewa. Po za nami chowały się tam jeszcze dwie rodziny. Gdy przestało padać ruszyliśmy dalej. Podczas gdy my podziwialiśmy różne formy skalne, 2 osoby wspinały się na "Kochanków". Gdy weszli na szczyt skały, na prośbę jakiegoś Czecha odwrócili się tyłem i zdjęli spodnie do zdjęcia!
Gdy już prawie doszliśmy do końca trasy burza znowu dała o sobie znać. Na szczęście zdążyliśmy się schować pod dachem.
Po całej wycieczce udaliśmy się do restauracji na czeskie knedliczki :)
Mam nadzieję, że post się spodobał. Proszę, wyraź swoją opinie w komentarzu.
Do zobaczenia, mam nadzieję w kolejnym poście! ;)
A tu kilka zdjęć z  Adršpašsko-teplickich skál:



Starościna

Kochankowie 
Lwica




Słoń i Sowa


niedziela, 16 sierpnia 2015

Początki zawsze są trudne

Witam Was serdecznie na moim blogu.
Od jakiegoś czasu myślałam nad założeniem bloga no i stało się. JESTEM! :) Czytałam wcześniej dużo ciekawych wpisów i pomyślałam, kurczę, dlaczego ja nie miałabym spróbować? Długo myślałam nad jakąś kreatywną nazwą, aż w końcu wpadło mi do głowy PinGu. A wzięło się to stąd, że moja przyjaciółka nazywa mnie Kingu (od imienia Kinga) i tak mi jakoś się zrymowało. Ale do rzeczy...
Co będę robić? Blog będzie w stylu lifestylowym, czyli przemyślenia, daily posty, od czasu do czasu jakieś przepisy i może DIY. Posty będę wrzucać jak wpadnie mi coś ciekawego do głowy.
Mam nadzieję, że blog się spodoba i będę miała kilku czytelników.
Jeżeli wytrwałeś/aś do końca moich krótkich wypocin, napisz proszę w komentarzu co poprawić. Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Do zobaczenia, mam nadzieję, w kolejnych postach :)